Zwyczaje religijne związane z Wielkim Tygodniem i Wielkanocą
Czuwanie adoracyjne, święcenie pokarmów, Rezurekcja - oto niektóre zwyczaje związane z przeżywaniem przygotowania do Wielkanocy ale i samego okresu wielkanocnego...
Proszę o jakąś odpowiedź.. dlaczego seks jest grzechem?
18
poniedziałek, 05 kwietnia 2010 17:50
Kornelia
Nie rozumiem tego i nigdy nie zrozumiem... Mam chłopaka, kocham go szalenie i jest to miłość obustronna. Żyjemy w takich czasach, że wiek zawierania małżeństw znacznie podskoczył, wiąże się to z naciskiem na edukację itd. W wieku lat 19 nie jestem gotowa do ślubu i wychowywania dzieci, ale trwam w uczuciu miłości, takiej która jest piękna i doskonała. Seks nie jest już tylko zaspokajaniem potrzeb ale aktem cudownym, doskonałym i nieziemskim. Jest doznaniem bardziej metafizycznym. Wspaniale umacnia więź między mną i chłopakiem. Antykoncepcja gwarantuje nam to, że nasze dzieci urodzą się za 7 lat, nie teraz. Będziemy mieć wtedy warunki, aby je godnie wychować. I co?? Pojawia się ksiądz i mówi, że to jest złe. Jego argumenty zupełnie nie trafiają do mnie-nie utożsamiam się z nimi. Poza tym coś tak pięknego i cudownego, wypływającego z czystej miłości nie może być grzechem!! Ślub nie jest moim zdaniem żadnym czynnikiem gwarantującym to, że seks będzie czymś dobrym!
Cytuję wypowiedz Księdza Piotra " ... Dalej: jeśli przyjaźń zaczyna się zmieniać w coś więcej i dąży do miłości czyli oddania siebie w całości drugiej osobie - to uważam że nie było przyjaźni......" niestety zupełnie nie zgadzam się z tą wypowiedzią, ponieważ czasem sympatia w przyjaźni jest tak silna że przeradza się w miłość, zupełne oddanie drugiej osobie, nagle zdajemy sobie sprawę z tego że zrobilibyśmy dla drugiej osoby wszystko ... i owszem nagle pojawia się miłość, ale czy ksiądz na prawdę uważa że to oznacza że nie było prawdziwej przyjaźni ? Ja uważam zupełnie przeciwnie, tylko z prawdziwej, cudownej przyjaźni może powstać szczęśliwy związek na lata. Wiem co mówię, bo przyjaźń to czas na poznanie drugiej osoby jak samego siebie jeśli twój przyjaciel, twoja przyjaciółka jest w jakimś stopniu odzwierciedleniem Ciebie i wiesz że już nie umiesz bez niej, bez niego żyć - to dopiero jest miłość .... przyjaźń zawsze zostaje, jeśli jest prawdziwa i przerodzi się w miłość - kochankowie zawsze zostaną przyjaciółmi. " ... w miłości niezbędna jest przyjaźń "
AniaW przysłała tekst: który polecam do czytania i zastanowienia się nad nim! Czas Wielkiego Postu, który się zbliża jest okazją do refleksji nad swoim życiem...
Witam Serdecznie Wszystkich! Odnośnie nowego tematu ... więc ja mam tu takie małe zapytanie... ostatnio przeczytałam , że nie odróżnienie miłości od namiętności jest grzechem ... gdzie jest ta granica? Ja mam chłopka i chciałabym nu okazywać moje uczucia , jak to robić ? Czy Pocałunek może być już grzechem? Jak myślicie ... Pozdrawiam . (Napisał Raj) witam wszystkich! ja osobiście uważam że pocałunek nie jest grzechem! jeżeli by tak było to świat składał by się z samych grzeszników! nie no wydaje mi się że to by była mała przesada a co o tym Piosik myśli?? (Napisała Peja)
Czy jest możliwa głębsza relacja kleryka-kapłana, czy jest możliwa przyjaźń kleryka-kapłana z kobietą? Celibat nie jest, rezygnacją z kobiety. Celibat nie jest ucieczką od kobiety. Celibat nie jest rezygnacją z kobiety po to, aby udowodnić światu, kolegom, Kościołowi Świętemu, że mężczyzna wytrzyma bez kobiety.
Zakończ swój dzień rytuałem, wyraź przez to, że był to Twój dzień, dzień, który otrzymałeś w darze i który zwracasz Temu, kto ofiarował Ci całe Twoje życie.
Nie rozumiem tego i nigdy nie zrozumiem... Mam chłopaka, kocham go szalenie i jest to miłość obustronna. Żyjemy w takich czasach, że wiek zawierania małżeństw znacznie podskoczył, wiąże się to z naciskiem na edukację itd. W wieku lat 19 nie jestem gotowa do ślubu i wychowywania dzieci, ale trwam w uczuciu miłości, takiej która jest piękna i doskonała. Seks nie jest już tylko zaspokajaniem potrzeb ale aktem cudownym, doskonałym i nieziemskim. Jest doznaniem bardziej metafizycznym. Wspaniale umacnia więź między mną i chłopakiem. Antykoncepcja gwarantuje nam to, że nasze dzieci urodzą się za 7 lat, nie teraz. Będziemy mieć wtedy warunki, aby je godnie wychować. I co?? Pojawia się ksiądz i mówi, że to jest złe. Jego argumenty zupełnie nie trafiają do mnie-nie utożsamiam się z nimi. Poza tym coś tak pięknego i cudownego, wypływającego z czystej miłości nie może być grzechem!! Ślub nie jest moim zdaniem żadnym czynnikiem gwarantującym to, że seks będzie czymś dobrym!
Cytuję wypowiedz Księdza Piotra " ... Dalej: jeśli przyjaźń zaczyna się zmieniać w coś więcej i dąży do miłości czyli oddania siebie w całości drugiej osobie - to uważam że nie było przyjaźni......" niestety zupełnie nie zgadzam się z tą wypowiedzią, ponieważ czasem sympatia w przyjaźni jest tak silna że przeradza się w miłość, zupełne oddanie drugiej osobie, nagle zdajemy sobie sprawę z tego że zrobilibyśmy dla drugiej osoby wszystko ... i owszem nagle pojawia się miłość, ale czy ksiądz na prawdę uważa że to oznacza że nie było prawdziwej przyjaźni ? Ja uważam zupełnie przeciwnie, tylko z prawdziwej, cudownej przyjaźni może powstać szczęśliwy związek na lata. Wiem co mówię, bo przyjaźń to czas na poznanie drugiej osoby jak samego siebie jeśli twój przyjaciel, twoja przyjaciółka jest w jakimś stopniu odzwierciedleniem Ciebie i wiesz że już nie umiesz bez niej, bez niego żyć - to dopiero jest miłość .... przyjaźń zawsze zostaje, jeśli jest prawdziwa i przerodzi się w miłość - kochankowie zawsze zostaną przyjaciółmi. " ... w miłości niezbędna jest przyjaźń "